W pamięci od września zeszłego roku utkwiły mi najbardziej dwa wyjazdy to bezdomnych: 1. Styczeń…

Pomoc Bezdomnym
W niedzielę, 2 czerwca 2019 roku, wyjechaliśmy 6-cio osobową grupą do osób bezdomnych w Chicago, aby zawieź im najpotrzebniejsze rzeczy. Wyruszyliśmy około godz. 9:30am i całą akcję zakończyliśmy około godz. 2:00pm. Byliśmy w kilku większych skupiskach osób bezdomnych (30 osób i więcej), ale również zatrzymywaliśmy się przy małych grupach i pojedynczych osobach, zarówno na powierzchni jak i w podziemiach Chicago. Rozdaliśmy wszystko co mieliśmy. Poniżej świadectwo jednego z wolontariuszy. (UG)
Pojechałem razem z innymi do osób bezdomnych, aby zawieź im najpotrzebniejsze rzeczy. Tak jakoś wyszło, że będąc tam patrzyłem im prosto w oczy, pytałem o najpilniejsze potrzeby, wspierałem dobrym słowem i przytulałem. Ale dlaczego pojechałem? Ponieważ usłyszałem zaproszenie i moją wiara nie pozwoliła mi pozostać na nie obojętnym.
Przed wyjazdem zastanawiałem się czy moją główną motywacją są słowa Jezusa: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” czy też słowa przeciwne: „Idźcie precz ode Mnie… Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili”. Pewien byłem jednego, że odpowiedź na to pytanie mogę znaleźć jedynie tam na miejscu. I ją znalazłem. Chwała Panu!